niedziela, 21 września 2014

Jesień zawitała w ogrodach...

Jesień dotarła już do nas...czas pędzi nieubłaganie.
W ogrodzie, piękny czerwony kolor trzmieliny oskrzydlonej przykuwa uwagę.



Wrzosy zachwycają swoimi kolorowymi kwiatostanami.



Trawy zachwycają wybarwieniem i ozdobnymi kłosami.




Chryzantemy kwitną, astry świecą żółtymi środkami, a ich fioletowy kolor zachwyca. Rozchodniki próbują im dorównać.





Żeniszek w kolorze blue, zdobi ogród.

Hortensje z koloru białego, powoli przebarwiają się poprzez jasny róż, aż do purpury.

Pięciorniki kwitną jak oszalałe, nawet krzewuszka ponownie zakwitła:)




niedziela, 31 sierpnia 2014

Czas wrzosów...

Wrzosy nierozerwalnie związane są z końcówką lata, przypominają o tym, że nadeszła jesień.


Wrzosy naturalnie występują na stanowiskach słonecznych i pół-słonecznych, jednak teraz jest tak dużo różnych odmian, że będą sobie dobrze radzić i w półcieniu. Wyjątkiem są wrzosy złote i pomarańczowe, potrzebują słońca do wybarwienia się, jeśli posadzimy je w cieniu, zamiast być złote, staną się seledynowe.

Lubią ziemię kwaśną, podobnie jak różaneczniki. W sklepach często można kupić kwaśny torf, należy pamiętać o tym, że szybko się przesusza, dlatego najlepiej zmieszać go z ziemią ogrodową.
Wrzosy mają płytki system korzeniowy, dobrze jest obsypać wokół nich korę, co zapobiegnie szybkiemu wysychaniu ziemi i dodatkowo zakwasi glebę.


Przy komponowaniu rabat, dobrze jest pamiętać o tym, że wrzosy kwitną jesienią, a wrzośce wiosną i w zależności od swoich preferencji tak dobieramy gatunki, aby uzyskać pożądany efekt o odpowiedniej porze roku. Jeśli chcemy więcej kwiatów wiosną, posadźmy wrzośce, dużo krokusów i tulipanów, jeśli zaś jesień jest u nas na pierwszym miejscu - zróbmy wrzosowisko z przewagą wrzosów, jesiennych traw i iglaków. Oczywiście jeśli mamy odpowiednią ilość miejsca, możemy zrobić rabatę wiosenna i jesienną ;)

W ogrodzie trudno stworzyć warunki zbliżone do naturalnego środowiska. Główną przyczyną problemów na wrzosowiskach, jest zbyt duża wilgotność podłoża i powietrza, a to często powoduje porażenie przez choroby, co obniża znacznie walory dekoracyjne wrzosowiska. Dlatego bardzo ważna jest profilaktyka i zakładanie wrzosowisk w miejscach słonecznych i suchych, najlepiej na wzniesieniach i nie moczenie roślin z góry podczas podlewania.



Nie potrzebują dużego nawożenia, ale w sezonie kwitnienia można podać nawóz dolistny z mikroelementami, będą wtedy miały ładniejszy kolor i będę dłużej kwitnąć

Jesienią wrzosowisko w większości kwitnie, podziwiamy więc nasze dzieło. Przy śnieżnych zimach, nie musimy się martwić o nasze wrzosy, świetnie dadzą sobie radę. Jednak przy suchych zimach trzeba zaopatrzyć się w stroisz iglasty (gałęzie jodłowe lub świerkowe) i nakrywać wrzosowisko.

Wrzosy są roślinami wieloletnimi, najładniej wyglądają przez 5-6 lat. Warto je przycinać po przekwitnięciu. Przycinamy je zaraz pod przekwitniętym pędem. Gdy tego nie zrobimy, nowe gałązki będę rosnąć na czubkach pędów, co sprawi, że na niższych partiach będą suche, zaś górne będą się wydłużać. W efekcie powstanie nieestetyczne suche gniazdo na dole, z zielonymi gałązkami u góry.
Nie cięte wrzosy po kilku latach rozkładają się na boki i nie wyglądają dobrze, szybko się starzeją i marnieją. Natomiast odpowiednio pielęgnowane odwdzięczają się zwartym pokrojem i obfitym kwitnieniem.





środa, 20 sierpnia 2014

W sierpniu w ogrodzie...

Jestem drugi dzień po urlopie i próbuję dojść do siebie, wrócić do rzeczywistości. Zaraz koniec wakacji, rok szkolny się zaczyna i najwyższa pora wziąć się w karby. A tak miło się leniuchowało ;)
Kilka zdjęć z mojego ogrodu sierpniowego:)













Nawet znajdzie się coś na ząb ;)

Dzisiejszy zachód słońca:)

piątek, 30 maja 2014

Maj pora różaneczników i azalii...

Kwitnące różaneczniki i azalie każdego wprawiają w zachwyt. Większość odmian w pełnej krasie ukazuje się dopiero pod koniec maja. Barwa kwiatów może być intensywna i krzykliwa lub pastelowa i delikatna. Większość niestety nie pachnie.

Azalie i różaneczniki zasługują na dobrze wyeksponowane miejsce w ogrodzie. Różaneczniki najlepiej rosną w zacienionych miejscach (mogą też rosnąć w słońcu, ale wtedy należy je obficie nawa dniach, zaś zimą osłaniać od promieni słonecznych) w towarzystwie iglaków o głębokim systemie korzeniowym tj. sosna, jodła, modrzew. Azalie najlepiej sadzić w słonecznych zakątkach ogrodów, ponieważ wtedy obficie kwitną.
Zarówno azalie jak i różaneczniki lubią rosnąć w grupach, wtedy wytwarzają korzystny dla siebie mikroklimat.

W warunkach naturalnych różaneczniki występują w regionach o bardzo częstych opadach. Mają płytki system korzeniowy, więc nie są w stanie pobierać wody z głębszych warstw gleby. Dlatego bardzo ważny jest dobór stanowiska, na którym mniej im będzie doskwierał upał i susza, a jednocześnie nie wystąpi niebezpieczeństwo zalewania korzeni.
W suche lata krzewy te wymagają częstego podlewania i zraszania. Szczególnie dla różaneczników o liściach wielosezonowych bardzo ważne jest solidne nawodnienie gleby jesienią, przed nadejściem mrozów.

Różaneczniki i azalie nie wymagają cięcia, można się ograniczyć tylko do usuwania gałęzi chorych lub przemarzniętych. Warto natomiast po przekwitnięciu oberwać z gałęzi zaschnięte kwiaty, bo to wzmocni roślinę.

Oto zdjęcia moich okazów:)