Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 stycznia 2016

Zimowy czas...

To czas kiedy przede wszystkim planuję różne zmiany w ogrodzie. Mam zamiar poszerzyć kilka rabat, poprzesadzać kilka roślin, niektóre nie są zadowolone ze swojego dotychczasowego miejsca. 
Jednak nie zajmuję się tylko tym. Amatorsko robię projekty ogrodów, nie tylko tych praktycznych. Może pokażę kilka :)






Lubię kamienie w ogrodzie, więc takie też pojawiły się.


Mamy piękną śnieżną zimę, więc grzechem byłoby nie zrobić zdjęć. Robiąc zdjęcia wieczorem, udało się uchwycić ogród w wydaniu nastrojowym:)








Pozdrawiam :)



czwartek, 1 stycznia 2015

W śnieżnej szacie...

Witajcie, oto jak wygląda ogród pod białym puchem:)








Takie powstały "bałwanki" ;)



Wiele miłości i wsparcia od innych,

Wiele radości i wspaniałych chwil,
Wiele sukcesów i spełnienia marzeń, tych dużych i tych małych,
Wiele dobrych pomysłów, aby osiągnąć tego co chcecie:)

Życzę szczęścia i pomyślności w Nowym Roku:)



środa, 10 grudnia 2014

Grudniowy poranek...

Dzisiaj ogród zastałam w oszronionej szacie i prezentował się naprawdę pięknie:)
Oto kilka malowanych szronem zdjęć:)














poniedziałek, 1 grudnia 2014

Dokarmianie ptaków...

Coraz mroźniej więc nasze ptaki zaczynają szukać pożywienia w pobliżu siedlisk ludzi. W okresie wiosennym i letnim karmniki nie cieszyły się dużym powodzeniem, ale teraz to się zmieniło:)

Dokarmiajmy je, zawsze to miły widok gdy wesoło podskakują w karmniku, a ile radości mają dzieci. Zaś same ptaki mają pełne brzuszki i nie grozi im śmierć głodowa, ani zamarznięcie z powodu wychłodzenia.



Pamiętać należy o tym, że jeśli zdecydujemy się już na dokarmianie ptaków, to róbmy to regularnie. Ponieważ ptaki przyzwyczajają się do stałego miejsca pożywienie i dłuższe przerwy mogą być dla nich niebezpieczne. Podczas dużych mrozów przylatują do stałych, sprawdzonych miejsc z jedzeniem i może nie wystarczyć im sił na nowe poszukiwania.



Najlepiej karmić je pokarmami podobnymi do tych, które jedzą na co dzień. Mogą to być ziarna zbóż, ziarna słonecznika i dyni, płatki owsiane, grube kasze. Można kupić w sklepach już gotowe mieszanki nasion oraz kule tłuszczu z nasionami i orzechami specjalnie dla nich. 

Słonina będzie cieszyć przede wszystkim sikorki. Tylko wieszajmy ją wysoko, ponieważ psy mogą się częstować, albo koty, które mogą zjeść samą słoniną lub urządzić polowanie. Ptaki podczas biesiadowania w naszej ogrodowej stołówce mogą nie zauważyć intruza.
Słoninę i kule tłuszczu z ziarnami wieszajmy, ale tylko w mroźne dni. Gdy jest ciepło i słonecznie tłuszcz jełczeje i nie nadaje się już do jedzenia.




Można powiesić też czerwone jabłka, które będą pokarmem dla milusińskich, a nasze oczy cieszyć wśród bezlistnych gałęzi.

Wiele posadzonych roślin i ich owoce, mogą być źródłem pokarmu w zimie dla ptaków, np. berberys, cis, jałowiec, jarzębina, ognik, ligustr, winobluszcz, leszczyna.

Pozostaje jeszcze tylko znaleźć odpowiedni karmnik i znaleźć dla niego odpowiednie miejsce. Karmniki można kupić, wybór jest naprawdę duży. Najlepiej gdyby były naturalne, nie malowane farbą ani lakierem.
Można też wykonać samemu, np. z siatki, butelki, doniczki, zwykłej niewysokiej misy. Pomysłów jest naprawdę dużo.
Umieszczajmy je w miejscach trudno dostępnych dla kotów, kun, jastrzębi i innych drapieżników.




Nie zapominajmy też o ptakach w parkach, w stawach i jeziorach. Myślę tutaj o kaczkach i łabędziach.

Udało mi się uchwycić sójkę:)





środa, 12 lutego 2014

Rośliny w pojemnikach zimą

Na naszych balkonach, tarasach, czy w ogrodach sadzimy coraz więcej roślin w pojemnikach. Stanowią one bardzo przyjemny akcent dekoracyjny.

Ważne jest, by rośliny miały dostęp do światła najlepiej rozproszonego. Niektóre rośliny zimozielone jak bukszpan, tuja mogą zimą przesychać. Dzieje się tak często, gdy w dzień świeci intensywnie słońce, a w nocy są bardzo niskie temperatury. Dlatego warto czasem przestawić rośliny w miejsca gdzie nie operuje silnie słońce lub zapewnić im zacienienie poprzez rozłożenie bambusowych mat, albo też owinięcie ich cieniówką lub białą agrowłókniną. Materiały te osłonią również rośliny przed mroźnymi wiatrami, które w Polsce wieją najczęściej z zachodu.

Bardzo ważną sprawą o której nie możemy zapomnieć, to podlewanie. Można zostawić śnieg u nasady roślin (ale pamiętajmy nie za dużo, bo to nie rośliny bagienne), gdy się ociepli śnieg stopnieje i nawodni ziemię. Jeśli podlewamy sami to pamiętajmy, żeby woda miała niską temperaturę. Woda z kranu ma nawet plus 10 stopni, co dla roślin na zewnątrz może być jak wrzątek. Zatem nalejmy wody do konewki i wystawmy ją na chwilę na zewnątrz żeby mocno się schłodziła (najlepsza temperatura wody to 1-3 stopni).

Jaki czas jest najlepszy do polewania? Oczywiście wtedy, gdy topnieje śnieg lub gdy pada, a rośliny znajdują się pod dachem.

Zimą korzenie roślin w pojemnikach są dużo bardziej narażone na przemarzanie niż tych w gruncie. To co je osłania to tylko trochę ziemi i cienka warstwa materiału z którego wykonany jest pojemnik. Mróz ma dostęp do takiej rośliny z każdej strony.
Jak wiadomo większe i ładniejsze okazy roślin do tanich nie należą, więc lepiej zadbać o nie zawczasu i uniknąć takich sytuacji.

Można jeszcze przed umieszczeniem rośliny w pojemniku pomyśleć o jej zabezpieczeniu na zimę. Należy zabezpieczyć wnętrze donicy, wykonać ocieplenie ze styropianu wykładając nim ścianki i dno. Następnie zabezpieczamy wszystko folią tak, aby pomiędzy ocieplenie a folię nie dostawała się ani ziemia ani woda. Na dole pojemnika robimy dziury na odpływ wody (w foli i styropianie też), wsypujemy kamyczki lub keramzyt. Ziemię na wierzchu donicy dobrze jest też okryć na zimę gałązkami iglaków, liśćmi czy też dodatkową warstwą kory.
Można też umieścić donice w pojemniku wypełnionym liśćmi, kawałkami styropianu, szyszek, korą czy gazetami, wtedy powinny bez problemu ciepło przezimowaćJ. Możemy dodatkowo ustawić je na drewnianej deseczce lub styropianie czy innym nieprzepuszczającym zimna podłożu.

Możemy uruchomić naszą wyobraźnię i wymyślić wdzianka na pojedyncze donice, niech będą charakterystyczne tylko dla naszego ogrodu czy też tarasuJ. Pojedyncze donice możemy owijać folią bąbelkową, flizeliną, jutą lub innymi materiałami.

Jestem początkującym ogrodnikiem, dotychczas skupiałam się tylko na roślinach w ogrodzie. Nie mam roślin w donicach na zewnątrz. W tym roku postanowiłam to zmienić, mam zamiar ozdobić roślinami w wielkich donicach wejście do domu oraz taras:).




poniedziałek, 10 lutego 2014

W lutym - cebule, karpy i nasze rośliny domowe

w lutym, warto zwrócić większą uwagę na przechowywane cebule i karpy roślin ogrodowych oraz nasze rośliny domowe

Przechowywane w domu kwiaty balkonowe i tarasowe podlewajmy sporadycznie, szczególnie, gdy stoją w chłodzie.

Roślinom zabranym na zimowanie do piwnic (dalie, kany, mieczyki), usuwajmy pędy, które wyrosły zimą, sprawdzamy bulwy i karpy roślin. Przeglądajmy rośliny dokładnie, czy dobrze się przechowują, jeśli gniją to wyrzucajmy uszkodzone kłącza, jeśli pojawiły się szkodniki i choroby, stosujmy oprysk.

Jeśli jesienią przygotowaliśmy cebule kwiatów wiosennych do pędzenia, teraz możemy przyspieszyć ich kwitnienie. Wnosimy do pomieszczenia o umiarkowanej temperaturze i zaczynamy podlewać. Kiedy ukażą się pierwsze kiełki dbamy o to, aby stały w jak najbardziej nasłonecznionym miejscu. Zakwitną kilka tygodni wcześniej.
Pamiętajmy, że cebule raz pędzone, nie nadają się do tego ponownie. Po okresie spoczynku, jesienią, wysadzamy je do gruntu.

Rośliny zimujące w szklarni ( fuksje, złocienie) zaczynajmy pobudzać do wzrostu przez podlewanie i zwiększenie temperatury.

Zima jest ciężkim okresem dla roślin doniczkowych. Suche powietrze i wysoka temperatura sprzyja rozwojowi szkodników. Jeśli coś zauważymy, to stosujmy opryski, usuwajmy chore rośliny oraz porażone i suche liście.
Rośliny podlewajmy umiarkowanie, nie dopuszczając do przesuszenia bryły korzeniowej i jednocześnie nie zalewając rośliny. Nasze kaktusy mogą zaczynać wzrastać ze względu na mocniej przygrzewające słońce. Lecz jeszcze nie podlewajmy ich. Zwiększajmy za to polewanie roślin o ozdobnych liściach.
Liście odkurzajmy i zraszajmy wodą (ale np. fiołki afrykańskie tego nie lubią:). Zraszajmy przede wszystkim paprocie, skrzydłokwiat, draceny, fikusy, storczyki.

Jeśli chcemy żeby wiosna w naszym domu pojawiła się trochę wcześniej, to możemy gałązki krzewów kwitnących wiosną włożyć do wody. Ścinając je powinniśmy wybierać te, które mają dorodne pąki kwiatowe (są one grubsze niż liściowe).

To moje piękne draceny :)